Interpelacja w sprawie krytycznej sytuacji w służbie zdrowia na Podkarpaciu
Szanowny Panie Ministrze! Zwracam się do Pana w sprawie pogłębiającego się z dnia na dzień kryzysu w podkarpackiej służbie zdrowia. Na bieżąco monitoruję poczynania resortu zdrowia, jak i rządu w tej sprawie. Niestety co dzień jest tylko gorzej. Na chwilę obecną na Podkarpaciu strajkują 23 szpitale spośród 27 oraz jeden ZOZ ambulatoryjny i przyszpitalne poradnie specjalistyczne (co stanowi 90% łóżek), a planowane uprzednio operacje zostały odwołane. Tłumaczenie, że nie ma pieniędzy jest absurdem w sytuacji tak wysokich kosztów utrzymania administracji rządowej, czy chociażby (przykład z ostatnich dni) kilkusettysięcznych odpraw dla byłych dyrektorów TVP. Nie chcę porównywać wysokich pensji pracowników NFZ do wynagrodzeń lekarzy, którzy wiele lat swojego życia poświęcają nauce i doskonaleniu się, aby ratować życie pacjentów. Niezrozumiały jest dla mnie upór rządu w sprawie podwyżki dla lekarzy, zwłaszcza w sytuacji uległości w stosunku do innych grup zawodowych, jak chociażby górników. Propozycje lekarzy dotyczące zwiększenia nakładów na służbę zdrowia z niecałych 4% PKB do 5%, a w przyszłym roku do 6% PKB są tożsame z programem wyborczym PiS i nie rozumiem, dlaczego natrafiają na opór ze strony rządzących. Dla porównania, w Czechach w chwili obecnej jest to 7% PKB. Lekarze są zmęczeni taką sytuacją, dlatego chcą ją definitywnie zakończyć. Definitywnie w tym przypadku nie oznacza bynajmniej zakończenia strajku, ale złożenie wypowiedzeń z pracy, a w dalszej kolejności nie wykluczają odstąpienia od wykonywanej pracy. Szanowny Panie Ministrze! Szpital bez lekarzy to nie szpital, a zakład opiekuńczy, a przecież nie tego oczekują pacjenci odprowadzający przymusowo składkę na ubezpieczenie zdrowotne. Za ciężką pracę, a taką jest niewątpliwie praca lekarzy, należy się godziwe wynagrodzenie, a jeżeli takiego rząd nie może zaproponować, to należy podjąć zdecydowane kroki zmierzające do przeprowadzenia rzeczywistej reformy służby zdrowia. W tym miejscu zapytuję Pana Ministra: 1. Jak długo jeszcze rząd będzie grał na zwłokę? 2. W jaki sposób inny niż ˝monitorowanie sytuacji˝ zabezpieczono życie i zdrowie pacjentów? 3. Jak Pan Minister odnosi się do udziału prawie 90% szpitali w województwie podkarpackim w strajku i jakie działania zostały podjęte, aby nie ucierpieli pacjenci? 4. Dlaczego nie zwiększono nakładów na służbę zdrowia wg założeń programowych PiS? 5. Czy lekarze muszą korzystać z formy protestu, jaką jest strajk aby dostać wynagrodzenie adekwatne do wykonywanej pracy? 6. Czy stanie na nieugiętym stanowisku przez rząd ma być czynnikiem zmierzającym do prywatyzacji i pełnej odpłatności w sektorze usług medycznych? Z poważaniem Poseł Elżbieta Łukacijewska Warszawa, dnia 15 czerwca 2007 r.
- Interpelacja w sprawie prawa do świadczeń przedemerytalnych dla pracowników zwolnionych z zakładów pracy zatrudniających mniej niż 20 pracowników w związku ze skróceniem okresu wypowiedzenia
- Odpowiedź na interpelację w sprawie finansowania kościołów i związków wyznaniowych
- Interpelacja w sprawie uregulowania prawnego ochotniczego szkolenia wojskowego studentów
- Interpelacja w sprawie likwidacji posterunków celnych
- Odpowiedź na interpelację w sprawie poszkodowanych próbujących dochodzić swych praw w związku z ukrywaniem błędów lekarskich