Uzasadnienie. Z całego kraju napływają do mnie głosy wzburzenia i zaniepokojenia o los dzieci z rodzin zastępczych spowodowane wejściem w życie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 lipca 1999 r. w sprawie rodzin zastępczych (DzU nr

Interpelacja w sprawie obniżenia wysokości pomocy pieniężnej dla rodzin zastępczych

   Uzasadnienie. Z całego kraju napływają do mnie głosy wzburzenia i zaniepokojenia o los dzieci z rodzin zastępczych spowodowane wejściem w życie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 lipca 1999 r. w sprawie rodzin zastępczych (DzU nr 63, poz. 713). Spowodowało ono znaczące pogorszenie sytuacji materialnej rodzin zastępczych. Większość przeciętnie zarabiających rodziców zastępczych obecnie kwalifikuje się jedynie do uzyskania częściowego zwrotu kosztów utrzymania w wysokości 20% kwoty bazowej. Dotychczas częściowy zwrot kosztów utrzymania dziecka w rodzinie zastępczej wynosił 40% średniej krajowej. Praktycznie oznacza to, że do sierpnia br. rodzina otrzymywała na utrzymanie dziecka 530 zł a teraz dostaje 132 zł. Tak więc koszt zadania publicznego został przerzucony w rozmiarze nierekompensującym wydatków na barki ludzi dobrej woli. Jest to sytuacja społecznie niesprawiedliwa i sprzeczna z zobowiązaniami państwa wyrażonymi w konstytucji, ustawie systemie oświaty i ustawie o pomocy społecznej. W takiej sytuacji przyjęcie przez rodzinę zastępczą zadania publicznego odbywa się kosztem obniżenia materialnego i opiekuńczego poziomu życia pozostałych członków rodziny. Należy pamiętać, że dzieci trafiające do rodzin zastępczych, często po wieloletnim pobycie w patologicznych środowiskach i w placówkach, są chore fizycznie i mocno zaburzone w sensie duchowym i psychicznym. Nadrabianie zaniedbań z przeszłości i leczenie zaburzonego rozwoju przyjętych dzieci nie tylko kosztuje, ale w sposób oczywisty ogranicza czas rodziców zastępczych. Czas, który w innych rodzinach jest przeznaczony na dodatkowe zarobkowanie lub wypoczynek i kontakt z naturalnymi dziećmi. Tym bardziej, że w tym samym czasie finansowane są placówki opiekuńczo-wychowawcze, w których koszty utrzymania jednego dziecka nierzadko są dziesięciokrotnie wyższe (1400-2000 zł) niż te, które są obecnie ofiarowywane rodzinom zastępczym. Rodzice zastępczy czują się wykorzystani i oszukani przez pana premiera, który sam tak wiele mówi o rodzinie, a podpisuje rozporządzenie zaprzeczające jego politycznemu programowi. Wśród paragrafów zagubiono gdzieś małego człowieka - dziecko.    Obecne rozporządzenie skrzywdziło dzieci przebywające w rodzinach zastępczych albo skazując je na biedę, albo, co jest znacznie gorsze, na powrót do domu dziecka. Rozporządzenie to skazało również dzieci z domów dziecka na pobyt w tych placówkach. Okradło je z możliwości dorastania w cieple domowego ogniska, bo z braku pomocy ze strony państwa uniemożliwi wielu rodzicom przyjęcie do swoich rodzin dzieci na wychowanie. Nie od dziś wiadomo, że znaczna część dzieci opuszczających domy dziecka powiększa grono bezdomnych czy pensjonariuszy domów poprawczych (utrzymywanych przez państwo).    Żałuje się rodzinom 500 zł, gdy jednocześnie wydaje się tysiące na utrzymanie domów dziecka, zakładów poprawczych. Tak się w Polsce oszczędza.    Wnikliwa analiza § 15 rozporządzenia prowadzi do wniosku, że rząd poszukuje oszczędności, robi to kosztem osieroconych dzieci, a także kosztem ludzi o wysokich walorach etycznych, którzy podejmują się trudu bycia dla dziecka rodziną zastępczą. Postrzeganie rodziców zastępczych jako beneficjentów opieki społecznej wydaje się wskazywać na brak szacunku dla rodziców zastępczych.    Kolejną sprawą jest ograniczenie pomocy finansowej do 18 roku życia dziecka w rodzinie zastępczej. Tego przywileju nikt nie pozbawił dzieci z domów dziecka. Jedynie dzieci przyjęte w ramach rodziny zastępczej skazuje się na szybsze zakończenie edukacji. A przecież na skutek bardzo częstych zaniedbań większość tych dzieci ma znaczne opóźnienia i braki w podstawowym wykształceniu. Siedemnastolatkowie kończący szkołę podstawową wcale nie należą do rzadkości pośród dzieci zastępczych.    Ponadto wraz z obecną reformą oświaty wydłużył się o jeden rok okres kształcenia podstawowego. Tak więc w trudnym i najdroższym okresie dla rodziny zastępczej, w okresie kształcenia zawodowego, przynajmniej przez jeden rok będzie ono na całkowitym utrzymaniu rodziców zastępczych. Takie rozwiązanie jest szkodliwe społecznie i krzywdzące rodzinę przyjmującą dziecko.    Nie sposób nie podnieść, że nawet tych znacznie ograniczonych środków rodzice zastępczy nie otrzymują. W wielu regionach kraju zabrakło już pieniędzy na te cele. Rząd bowiem nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań i nie przekazuje środków na wykonywanie zadań zleconych, ponieważ ich wielkość została źle oszacowana przy tworzeniu budżetu na 1999 r.    Reasumując, jak najszybszej zmiany wymagają:    1) zasady ustalania wielkości częściowego zwrotu kosztów utrzymania dziecka w rodzinie zastępczej przez podniesienie progów uprawniających do otrzymania 40%, 20% czy 10% kwoty bazowej, z uwzględnieniem ilości osób pozostających na utrzymaniu rodziców zastępczych - § 15 rozporządzenia;    2) przywrócenie wypłacania zasiłku dla rodzin zastępczych po ukończeniu przez dziecko 18 roku życia do czasu zakończenia przez nie nauki i pomocy finansowej na usamodzielnienie się takiego dziecka - § 13 ust. 2 rozporządzenia.    Czy i kiedy pan premier zamierza podjąć działania w tym kierunku?    Z poważaniem    Poseł Joanna Fabisiak    Warszawa, dnia 19 listopada 1999 r.





Szukam Pracy Węgry trojan opinie , a też trojan deweloper producent drzwi drewnianych Sprawdz najlepsza pożyczkę w sieci tania pożyczka w sieci! SPRAWDZ zobacz wzory z fizyki i przygotuj się do sprawdzianu w kilka chwil chamskie dowcipy katalog stron życzenia na dzień matki wierszyki Kapitalny fotograf Warszawa lokale nieruchomości magazynowe śląskpozycjonowanie poznańkonstrukcje stalowe