Na podstawie art. 117 i 118 regulaminu Sejmu składam na ręce pana marszałka interpelację do premiera Jerzego Buzka w sprawie patologii prywatyzacji i ochrony lokalnych rynków pracy na przykładzie Fabryki Żelatyny w Brodnicy.    Szanow

Interpelacja w sprawie patologii prywatyzacji i ochrony lokalnych rynków pracy na przykładzie Fabryki Żelatyny w Brodnicy

   Na podstawie art. 117 i 118 regulaminu Sejmu składam na ręce pana marszałka interpelację do premiera Jerzego Buzka w sprawie patologii prywatyzacji i ochrony lokalnych rynków pracy na przykładzie Fabryki Żelatyny w Brodnicy.    Szanowny Panie Premierze! Akcjonariusze Fabryki Żelatyny SA w Brodnicy składający się z aktualnych i emerytowanych pracowników firmy złożyli w Prokuraturze Rejonowej w Brodnicy zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Zarząd Fabryki Żelatyny SA w Brodnicy z siedzibą w Warszawie, plac Grzybowski 12/16, w szczególności przez:    1) brak inwestycji w zakresie określonym w umowie leasingowej i brak produkcji żelatyny na poziomie 400 t rocznie, jak przewidywała umowa spółki,    2) doprowadzenie do dewastacji urządzeń technologicznych i sieci cieplnej,    3) poniesienie strat w działalności handlowej,    4) nieuzasadniony zakup wierzytelności innej fabryki pana Grabka na sumę przekraczającą 3,5 mln zł,    5) nieuzasadnioną dzierżawę dejonizatora,    6) zamrożenie żywic technologicznych w dejonizatorze z powodu decyzji o nieogrzewaniu zakładu.    Dokonane w brodnickiej fabryce żelatyny przekształcenia własnościowe wywołały poważne zaniepokojenie opinii publicznej. Wskazywano, że transakcja miała charakter pozorny i faktycznym właścicielem 80% akcji był pan Kazimierz Grabek - właściciel innych zakładów żelatyny, który w ten sposób chciał ominąć ustawowy zakaz stosowania w Polsce praktyk monopolistycznych. Obecnie pan Grabek zamierza skorzystać z dobrodziejstw Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i tam usytuować nową fabrykę żelatyny. Wszystkie podejmowane przez pana Grabka działania wskazują, że dąży on do likwidacji brodnickiej fabryki. Za pośrednictwem prezesa zarządu czyni starania o pozbawienie fabryki dopływu energii elektrycznej. Sam zarząd nie podejmuje żadnych działań, które wskazywałyby na zainteresowanie losami fabryki. Prezes nie pojawia się w Brodnicy, a o swoim istnieniu przypomina faksami, które kieruje do pracowników.    Porzucona przez zarząd i pozbawiona środków finansowych załoga podjęła produkcję. Uczyniła to w sposób profesjonalny, wykazała, że produkcja żelatyny jest potrzebna i opłacalna. Ta nadzwyczajna sytuacja nie może jednak trwać w nieskończoność. Potrzebne są pilne decyzje, które położą kres skutkom patologicznej prywatyzacji.    Likwidacja fabryki byłaby ogromną stratą dla miasta i mieszkańców. Bezrobocie dotknęłoby ponad 50 osób. Około 200 osób zostałoby pozbawionych środków utrzymania.    Panie Premierze!    Czy załoga Fabryki Żelatyny w Brodnicy może liczyć na pomoc i wsparcie rządu RP w staraniach o przestrzeganie podstawowych praw człowieka?    Czy dostrzega pan konieczność inicjatywy legislacyjnej w celu wyeliminowania szkodliwych dla państwa i społeczeństwa praktyk prywatyzacyjnych?    Czy wojewodowie nie powinni wykazywać większej aktywności w celu ochrony lokalnych rynków pracy?    Z poważaniem    Poseł Bogdan Lewandowski    Toruń, dnia 29 lipca 1999 r.

Kategoria debaty: fabryki zelatyny brodnicy przez zarzad




mobile satellite mobile satellite internet mobile satellite internet nawiewniki merchandising trojan katowice oraz trojan deweloper rekrutacja pracowników Internet Darmowe licea w Gdańsku dekoracje next projektowanie wnętrz tanie wizytówki przedszkole piasecznoGmina niepłlnosprawnym