Uczestnicząc w debacie na temat integracji naszego kraju z Unią Europejską, z zaskoczeniem odebraliśmy oficjalną zapowiedź Komisji Europejskiej uruchomienia programu specjalnej pomocy dla firm z krajów UE działających na pograniczu, ma

Interpelacja w sprawie pomocy Unii Europejskiej dla firm niemieckich działających na pograniczu z Polską

   Uczestnicząc w debacie na temat integracji naszego kraju z Unią Europejską, z zaskoczeniem odebraliśmy oficjalną zapowiedź Komisji Europejskiej uruchomienia programu specjalnej pomocy dla firm z krajów UE działających na pograniczu, mającej na celu podniesienie ich konkurencyjności wobec sąsiadów.    Od upadku komunizmu, dzięki zmianom gospodarczym i politycznym w naszym kraju oraz dynamizmowi prywatnych przedsiębiorstw, udało się nawiązać w niektórych branżach produkcji i usług konkurencję z firmami niemieckimi. Zwielokrotnienie w ostatnich latach sprzedaży polskich produktów do Niemiec w niektórych dziedzinach nie zmienia faktu, że w ogólnym bilansie handlowym obu krajów narasta deficyt handlowy na niekorzyść Polski. Decyzja o specjalnej pomocy dla firm niemieckich ogłaszana w Parlamencie Europejskim przez komisarza ds. poszerzenia Unii Europejskiej Güntera Verheugena musi budzić niepokój polskich podmiotów gospodarczych, które od kilku lat własnym dynamizmem starają się być konkurencyjne wobec silniejszego sąsiada.    Praktycznie nie są znane zasady przygotowywanej pomocy UE i, co za tym idzie, przedsiębiorcy polscy nie mogą przygotować się do nowych warunków gry gospodarczej na pograniczu. Dodatkowo strona polska, starając się dostosować ustawodawstwo do wymogów Unii Europejskiej, ogranicza zakres i zmienia zasady i tak skromnej pomocy udzielanej przedsiębiorcom przez państwo. Istnieje poważne niebezpieczeństwo, że strona polska, otwierając się na unijne zasady konkurencyjności, wobec dodatkowych mechanizmów pomocy unijnej dla firm niemieckich spowoduje pogorszenie sytuacji ekonomicznej krajowych firm, którym udaje się konkurować z europejskimi podmiotami gospodarczymi. Przykładem działań, z których zaczynamy się wycofywać, jest działalność specjalnych stref ekonomicznych na pograniczu. W momencie kiedy firmy niemieckie otrzymują pomoc po stronie polskiej, specjalne warunki inwestowania przestają obowiązywać.    W zaistniałej sytuacji czuję się w obowiązku w imieniu mieszkańców pogranicza wykazujących olbrzymią aktywność gospodarczą w kontaktach z sąsiadem niemieckim postawić następujące pytania:    1. Czy rząd polski zna zasady i wielkość zapowiadanej pomocy UE dla firm działających na pograniczu z Polską?    2. Czy i w jaki sposób informacje te dotrą do zainteresowanych środowisk gospodarczych w Polsce?    3. Czy planowane działanie UE spowoduje działanie rządu RP w celu poprawy konkurencyjności firm polskich i jakie mechanizmy mogą być tu zastosowane?    4. Czy wsparcie publiczne dla podmiotów gospodarczych nie narusza zasad OECD?    5. Czy rząd RP podejmie wspólne działania z krajami graniczącymi z krajami UE i pretendującymi do Unii Europejskiej (Czechy, Słowacja, Węgry, Słowenia)?    Poseł Marcin Zawiła    oraz grupa posłów UW    Warszawa, dnia 20 lipca 2000 r.





kursy językowe yangi metin2 złoto nasiona marihuany Umywalki łazienkowe i wyposażenie umywalki łazienkowe Dla łazienki sklep odzieżowy online www.pastelowy.com życzenia Tango Olsztyn topretro.pl mieszkania na sprzedaż warszawa dowcipne prezentyBiuro Detektywistyczne