Interpelacja w sprawie wypalania traw
Panie Ministrze! Od początku bieżącego roku w woj. podkarpackim odnotowano 2750 pożarów suchych traw. Prawie wszystkie zostały wzniecone celowo. Jedna godzina walki z płonącą łąką o powierzchni ok. 25 hektarów, w której uczestniczy kilka zastępów Straży Pożarnej, kosztuje prawie 500 zł. Wiosną, gdy pożary suchej roślinności są nagminne, dziennie na ich gaszenie wydaje się ok. 200 tys. zł w kraju. Wypalanie traw przynosi ogromne szkody w ekosystemie. W płomieniach ginie wiele ptaków zagrożonych gatunków. Najczęściej są to czajki i skowronki, które właśnie na łąkach zakładają gniazda. Wskutek ludzkiej bezmyślności ginie świat przyrody, o istnieniu którego podpalacze nawet nie chcą wiedzieć. Ponadto palenie roślinności powoduje zanieczyszczenie powietrza. Do atmosfery przedostają się także duże ilości dwutlenku węgla, siarki i tzw. węglowodorów aromatycznych, które mają właściwości rakotwórcze. Stanowią one truciznę dla ludzi i zwierząt. Wobec powyższego pytam pana ministra: 1. Czy nie można ustanowić pewnych przepisów, które nakazywałyby obowiązkowe koszenie traw i łąk w okresie jesiennym? Taki przepis obowiązuje w Stanach Zjednoczonych. 2. Dlaczego wobec podpalaczy nie są wyciągane surowsze konsekwencje? 3. Co zamierza rząd zrobić w tej sprawie? Z poważaniem Poseł Maria Zbyrowska Dębica, dnia 7 maja 2003 r.
- Interpelacja w sprawie kontroli wypłacania przez ośrodki pomocy społecznej zasiłków dla osób znajdujących się w szczególnie trudnych warunkach życiowych
- Interpelacja w sprawie objęcia podatkiem od towarów i usług nieodpłatnych porad prawnych świadczonych na rzecz osób ubogich
- Interpelacja w sprawie wsparcia ekonomicznego dla Stoczni Szczecińskiej Nowa Sp. z o.o.
- Interpelacja w sprawie możliwości zwiększenia wydobycia ropy naftowej i gazu ziemnego w powiecie międzychodzkim w woj. wielkopolskim
- Interpelacja w sprawie biedy i mobbingu w wojsku